czwartek, 12 stycznia 2017

Historia kultury w podwórzu pod adresem Piotrkowska 67 zaczyna się w 1877 roku. Wzniesiono wtedy 1-piętrowy Teatr Kerna przemianowany na Teatr Victoria w 1882 r.  Budynek stanął na dziedzińcu posesji wybudowanego w 1876 roku Hotelu Victoria. Teatrem kierowali m.in Łucjan Kościelecki, Michał Wołowski i Aleksander Zelwerowicz wybitny aktor i reżyser mocno związany z Łodzią.

Aleksander Zelwerowicz i Ludwik Solski w Polskim Radio.

Budynek teatru spłonął w nocy z 6 na 7 maja 1909 r.

Fot: Fotopolska.eu

Odbudowano go w 1910 r i urządzono tor do jazdy na wrotkach. 
W 1911 r budynek został przebudowany wg projektu Edwarda Banasza, zlikwidowano tor i powstało Kino Casino.  Było one zaliczane do jednych z większych kin w Królestwie Polskim i posiadał sala na 1000 miejsc i wielką nowością samootwierającymi się fotelami. Nic dziwnego, że podczas okupacji kino było najbardziej popularnym kinem wśród niemieckiej społeczności. Krążyły nawet legendy, że na jednym z seansów był sam Adolf Hitler, a za repertuar odpowiadał minister propagandy Joseph Goebbels. Po II wojnie światowej ponownie zmieniono nazwę na Polonia.


 Rok 1945
Kino Polonia lata 60 XX wieku
Fot: Miastograf
Sądząc po aucie prawdopodobnie lata 70 lub 80.

Fot: Fotopolska.eu

Problemy kina zaczęły się w 2012 kiedy najemca Centrum Kinowe "Helios" nie godząc się na dotychczasowe warunki wynajmu przestał wyświetlać filmy.
Rozeszło się o niezbędny remont, którego Helios nie chciał finansować z własnych pieniędzy nie będąc właścicielem budynku. Widownia zresztą mocno spadała ponieważ dystrybutorzy przestali oferować filmy na taśmach 35 mm. Kino potrzebowało cyfryzacji całej posiadanej kolekcji.

W 2014 roku dzięki staraniom Wytwórni Filmów Oświatowych i Stowarzyszenia Łódź Filmowa zostało ponownie otwarte. Pretekstem do reaktywacji było 65-lecie WFH i festiwal Kina Europejskiego Cinergia.

Niestety kino działało tylko 3 miesiące i ponownie zostało zamknięte i w takim stanie stoi do dzisiaj.





Źródła: https://www.radiolodz.pl/
http://www.dzienniklodzki.pl/
http://lodz.onet.pl/po-100-latach-zamykaja-legendarne-kino-polonia/qzg6c
http://audiowizualni.pl/index.php/aktualnosci/8832-slynne-kino-polonia-w-lodzi-znow-dziala
https://pl.wikipedia.org/wiki/Kino_Polonia_w_%C5%81odzi

czwartek, 3 listopada 2016

Było minęłó: Remiza strażacka przy Sienkiewicza 54

Dziś napiszę o miejscu, które dokonało żywota około 8 lat temu.

Budynek remizy strażackiej przy ul. Sienkiewicza 54 została zbudowana w latach 20 XX wieku. Przeniesiono tam trzeci odział straży z dawnej ul Przejazd, obecnie ul Tuwima. Podczas okresu międzywojennego budynki zostały przebudowane i unowocześnione. Budynek miał ciekawą bryłę mimo użytkowego charakteru tego miejsca. Komenda przeniosła się na ul Wólczańską w latach 50, ale nieruchomość była zagospodarowana przez straż do końca lat 90.


Fot: Bogusław Bielińśki

Budynki po ostatecznym oddaniu przez straż przekazano Gminie Żydowskiej, a ta sprzedała je prywatnemu właścicielowi.
Fot: Bogusław Bieliński

Nastepnie powstał projekt adaptacji dawnej remizy na centrum rewitalizacji, w którym miały być opracowywane projekty ratowania łódzkich zabytków.




























Fot: www.wieze.geotor.pl

Niestety budynek tego nie doczekał. 13.04.2008 prawdopodobnie w wyniku celowego zabiegu większość budynku strawił pożar.


Fot: Fabrykancka.pl

Gaszenie pożaru trawało 6 godzin i w akcji wzięło w niej udział 11 wozów strażackich i 40 strażaków. Istniało duże prawdopodobieństwo, że pożar przeniesie się na sąsiednie budynki, ale na szczęście tak się nie stało.




Rozbiórka budynku. Fot: Fabrykancka.pl


Budynku nie dało się uratować i na jego miejscu powstał funkcjonujący do dziś parking strzeżony.


Może o to właśnie chodziło, żeby pozbyć się problemu.




Do zobaczenia w kolejnym odcinku.

czwartek, 22 września 2016

Było minęło: Piotrkowska 58

Kamienica z Piotrkowskiej od prawie dekady jest zarówno na ustach tych łodzian, którzy interesują się miastem jak i przyjezdnych turystów, których wzrok przyciąga ogromna dziura w pierzei na reprezentacyjnej ulicy Łodzi.

Ale zacznijmy od początku.
Kamienice zbudowano w roku 1874 r. dla rodziny Freindów. Początkowo miała dwa piętra. Prawdopodobnie w latach 1912-3 dobudowano jedno piętro i zakończono dach mansardowym.
Foto: piotrkowska-nr.pl

W którymś momencie swojej historii kamienica straciła swoje zdobienia na fasadzie.
Fot: Miastograf
Przenosimy się w czasie do roku 2007. 
Firma PGE kupuje działkę z budynkiem. Budynek był wtedy w opłakanym stanie.

Fot: Gazeta.pl
Fot: Gazeta.pl

PGE wyburzyło budynek i obiecało odbudowę. Jednak przez lata nie spełniło tej obietnicy.

W 2011 Grupa Urząd Miasta odsłoniła pomnik upamiętniający wyburzony budynek i wszystkie te które zostane wyburzone w przyszłości.

Firma PGE przez lata była piętnowana przez miłośników Łodzi za to, że wciąż wyrwa po wyburzonej kamienicy straszy w centrum.
Fot: Inicjatywa Piotrkowska 58
Plany wizualizacji były świetne.



Mijają lata, a dziura po kamienicy wciąż straszy.


W sierpniu tego roku radna Urszula Niziołek-Janiak poinformowała na Facebooku, że PGE jednak planuje odbudowę, ale jak to w Łodzi często bywa póki się nie zobaczy to się nie uwierzy.

Źródła: www.piotrkowska-nr.pl, Miastograf - świetny portal z archiwalnymi zdjęciami Łodzi, Gazeta.pl

czwartek, 4 sierpnia 2016

Było minęło: Drukarnia Oświatowa im Stanisława Staszica

Witajcie :)

Dzisiaj otwieram nowy cykl na blogu pod nazwą "Było minęło". Będzie to cykl o budynkach, których nie da się już sfotografować.

Na początek obiekt, który mijałem często gdy byłem nastolatkiem czyli Drukarnia Oświatowa im Stanisława Staszica która mieściła się przy Kominiarskiej 1 na Bałutach.

Niestety ciężko o jakiekolwiek informację apropo tego obiektu więc wpis będzie wyłącznie zdjęciowo-filmowy.

Fot: ze zbiorów Doroty Szymonowicz

Gdy byłem nastolatkiem byłem tam na Festiwalu Hip Hopu i Graffiti "Meetings Of Styles".
Budynek stał zniszczony do 2008 r. kiedy nastąpiła jego rozbiórka.
 Fot: Adam Mickiewicz (zdjęcie z Panoramio)

Fot: Adam Mickiewicz (zdjęcie z Panoramio)

Przez 18 lat na tej działce nie dzieje się kompletnie nic i jest kompletnie zarośnięty. Całkiem niedawno bezdomni zbudowali tam mały obóz.

 Fot: Radosław Stępień

Fot: Radosław Stępień

Na zakończenie zostawiam Was z świetnym filmem z 1976 autorstwa Zbigniewa Rybczyńskiego, który jest przegenialnym dziełem pokazującym Nasze Miasto, które od tamtego czasu zmieniło się bardzo. W 9:41 minucie widać opisywaną drukarnię po prawej stronie.


Do zobaczenia :)

czwartek, 7 lipca 2016

Mroczna tajemnica sierocińca w Helenówku?

Żydowski sierociniec w Łodzi znajdował się na ul. Krajowej 15.

Nazwa ta była nazwą umowną bo oficjalna nazwa brzmiała " Internat dla Dzieci Żydowskich i Ferma w Helenówku gm. Radogoszcz. Łódzki wojewoda zatwierdził ośrodek 16 lutego 1922 r.
Budynek sierocińca przed wojną  Fot: Wikipedia

Na jego bazie powstał ten sierociniec. Pierwszym i jedynym prezesem do momentu wybuchu II Wojny Światowej był późniejszy Przełożony Starszeństwa Żydów Chaim Rumkowski.
Chaim Rumkowski Fot: Artykuł z Dziennika Łódzkiego

Z tym okresem wiąże się niepotwierdzona informacja, o której można przeczytać w książce o Litzmanstadt Getto pt"Europa wg Auschwitz. Litzmanstadt Getto". Relacja jednej z osób przebywających tam sugeruje, że Chaim Rumkowski miewał jakieś seksualne kontakty z podopiecznymi ośrodka. Jesli byłabo to prawdą to przechyliłoby to szale w dyskusji na temat: Czy Rumkowski był postacią pozytywną czy negatywną. 

Chaim Rumkowski pozuje z dziećmi Fot: Artykuł z Dziennika Łódzkiego

Rumkowski lubił się fotografować z dziećmi i jego apel o oddanie dzieci podczas "Wielkiej Szpery" brzmiał dosyć szczerze i dramatycznie, ale nie wiadomo jak było naprawdę.
Ogłoszenie "Wielkiej Szpery" na pl Strażackim. Przemawia Rumkowski Fot: Artykuł z Dziennika Łódzkiego

Nigdzie oprócz tej książki nie można znależć potwierdzenia tych podejrzeń więc pozostają one po znakiem zapytania.

Podczas wojny żydowskie dzieci przebywały w gettcie, a w budynku funkcjonował nazistowski ośrodek "Lebensborn".

Po wojnie umieszczono sieroty żydowskiego pochodzenia, które przeżyły Holocaust, następnie ośrodek upaństwowiono i utworzono tam dom dziecka.
Placówkę zlikwidowano w latach 80 i popadał w ruine. Po odzyskaniu właśności przez Gminę Zydowską budynek z działką sprzedano i nowy właściciel rozebrał go w 2004 r.
Budynek tuż przed rozbiórką 2004 r. źródło: Wikipedia

Obecnie po rozbiórce zostały same fundamenty.


Miejsce upodobali sobie graficiarze, którzy w tym przypadku akurat namalowali naprawdę ciekawe malunki.




Ciekawostką jest to, że jeszcze do niedawna w przewodniku po Łodzi pod adresem Krajowa 15 można było przeczytać, że jest tam dawny żydowski sierociniec. Niewiedza? Niedbałość? Odpowiedźcie sobie sami i tą myślą kończę ten wpis.

Skorzystano z materiałów:

https://pl.wikipedia.org/wiki/%C5%BBydowski_sierociniec_w_Helen%C3%B3wku
http://www.dzienniklodzki.pl/artykul/zdjecia/650173,chaim-rumkowski-kat-czy-wybawca-zdjeciafilmy,1145785,id,t,zid.html
https://pl.wikipedia.org/wiki/Chaim_Rumkowski

środa, 8 czerwca 2016

Fakora czyli niezły wyszedł kocioł

Dzisiejszy wpis po standardowej dłuższej przerwie nie będzie lekki w odbiorze. Chyba każdy łodzianin zna tą historię chociaż pobieżnie, ale warto przypomnieć tym którzy jej nie znają.

"Zakład powstał w 1866 w Łodzi przy ul. Warneńczyka 18 między linią kolejową nr 540 oraz ulicami Władysława Warneńczyka i Rzgowską. Budynek fabryki przy ul. Rzgowskiej 142 (ówczesny adres) został wybudowany w 1913, a fabryka przyjęła nazwę „Ruski Strebelwer”. Pierwszy kocioł został wyprodukowany w 1903. W 1929 zakład zdobył Złoty Medal za żeliwny kocioł grzewczy opalany węglem. W 1953 zakład przyjął nazwę: Fabryka Kotłów i Radiatorów „Fakora”, która swoje wyroby eksportowała m.in do Finlandii, Szwecji czy Niemiec."

Fot z: http://fakora.instalacjeb2b.pl/

Dotąd nie mogę zrobić o co poszło. Rozumiem przemysł włókienniczy upadł, ale fabryka kotłów nagradzana wielokorotnie za swoje wyroby?

Na YT ostał się film z czasów świetności, więc możecie zobaczyć jak to wyglądało.

"2007 fabryka uległa częściowemu spaleniu. W 2009 nieruchomości przy ul. Warneńczyka zostały sprzedane firmie Plaza Centers, wchodzącej w skład Europe Israel Group, której założycielem i szefem jest Mordechaj Zisser. Deweloper zapowiedział budowę centrum handlowego na terenach dawnej odlewni."


Mimo zalewu centrum handlowych postanowiono że powstanie takowe w okolicach stacji Łódź Chojny. Co ciekawe Plaza Centers miało stawiać takie również na terenach zburzonej Norbelany.
Centrum miało wyglądać tak
Fot: Plazacenters.com

Mi się to absolutnie nie podoba i cieszę się że nie powstało, ale coś mi się zdaje że projekt zakupił ktoś z Poznania.

Poznań City Center Fot z: poznan.gazeta.pl

"W lipcu 2009 Wojewódzki Urząd Ochrony Zabytków w Łodzi wstrzymał pracę przy budowie centrum rozrywki. Stwierdzono, że budynki starej fabryki są prawdopodobnie pierwszymi o konstrukcji żelbetowej wzniesionymi w Królestwie Polskim. Zakład składał się z dwóch hal. Pierwsza opiera się na rzędach przęseł w pięciu rozmiarach, które wykonano najpewniej w szalunku – w drewnianej skrzyni ułożono zbrojenie i mieszankę betonową.
Zakaz prowadzenia prac wygasł z dniem 11 września 2010.
Wiosną 2012 minister kultury i dziedzictwa narodowego uchylił część decyzji wojewódzkiego konserwatora zabytków o wpisaniu zabudowań „Fakory” do rejestru zabytków.
W czerwcu 2012po decyzji m.in ministra fabryka Fakora przestała być zabytkiem, a inwestor otrzymał zgodę na kontynuację budowy centrum handlowego Łódź Plaza i 23 czerwca rozpoczął wyburzanie obiektu."
Fot: Dziennik Łódzki


Miałem okazję odwiedzić to miejsce na początku przygody z fotografowaniem miasta ok roku 2012.
Niestety zdjęcia bezpowrotnie straciłem po awarii dysku poprzedniego komputera.
Ale z pomocą przychodzą moi koledzy po fachu.
 Fot: Rysiek Ry
https://www.facebook.com/Celmisji/
 Fot: Łukasz Rudnicki
 Fot: Łukasz Rudnicki
 Fot: Łukasz Rudnicki
Fot: Łukasz Rudnicki

Jakieś 1,5 roku temu już po zburzeniu chciałem obejrzeć co pozostało. Niestety zostałem przegoniony przez ochroniarza, który próbował wmówić mi rozwalenie zdewastowanego płotu i innych rzeczy. Nie wiem co tam można było zdewastować, ale cóż niech mu będzie.
Udało się w końcu ok 3-4 miesięcy tematu. Byłem przygotowany na kolejną rozmowę, ale ku mojemu zdziwieniu teren już jest kompletnie niechroniony. Obecnie fabryka wygląda jak filmów postapokaliptycznych i niech one zamkną powyższy wpis :(.


 Fot: Radosław Stępień
 Fot: Radosław Stępień
Fot: Radosław Stępień

Tekst oparty na artykule z Wikipedii: https://pl.wikipedia.org/wiki/Zak%C5%82ady_Fakora